Czy autobus może wyglądać jak ogród, a może jak statek kosmiczny? Może, przynajmniej w dziecięcej wyobraźni. Takie były jedne z wielu propozycji przesłanych do naszej Spółki na konkurs rysunkowy „Warszawskie autobusy – dawniej, dziś, jutro”.

Obraz warszawskich autobusów w oczach najmłodszych ich użytkowników jest niezwykle ciepły. Dzieci z sentymentem wspominają stare Ikarusy, z zapałem szkicują najnowsze Solarisy Urbino, oddają się też swoim marzeniom o komunikacji przyszłości – wyobraźnia podsuwa im pojazdy MZA mknące z Warszawy na Księżyc lub kilkunastoosobowe kapsuły poruszające się w powietrzu pomiędzy kilkusetmetrowymi drapaczami chmur. Dla najmłodszych ważne było aby autobus miał okna, cztery kółka i był jak najbardziej kolorowy.

Co ważne dzieci kochają warszawskie autobusy i lubią nimi jeździć. Potrafią wiernie odwzorować szczegóły pojazdów MZA, znają też na wyrywki ich trasy poszczególnych linii. Najbardziej wytrwali potrafią podróżować nimi od pętli do pętli. Z pewnością jest to między innymi zasługa naszych kierowców, którzy mają najbliższy kontakt z pasażerami. To od Was, Waszej empatii, pogody ducha i pasji zależy czy mały Jaś, jako duży Jan będzie nadal chciał jeździć komunikacją miejską i zostawić dla niej w codziennych dojazdach własne cztery kółka. A może za 10 czy 20 lat dzisiejsze dzieciaki kontynuując swoją pasję usiądą za kierowcą najnowszych elektrobusów?

Konkurs „Warszawskie autobusy – dawniej, dziś, jutro” został zorganizowany wspólnie przez Miejskie Zakłady Autobusowe oraz ogólnopolski dziennik „Super Express”. Wzięły w nim udział dzieci z wielu kategorii wiekowych, które same, lub z pomocą rodziców miały narysować warszawski autobus – nowoczesny, klimatyzowany niskopodłogowiec, pojazd ze wspomnień rodziców i dziadków czy wreszcie futurystyczną wizję przyszłości. Komisja konkursowa wybrała pięć najciekawszych i najbardziej samodzielnych prac – ich autorzy otrzymali również nowoczesny pojazd – elektryczne deskorolki. Do pozostałych uczestników trafią nagrody pocieszenia.